Czytając pierwsze rozdziały „Małej Księżniczki", odczuwamy déjà vu z dzieciństwa. Pustynia, dziecko i zagubiony dorosły. Jesteśmy pewni, że za chwilę pojawi się chłopiec w niebieskim płaszczu i poprosi nas o narysowanie baranka. Jednak nic z tego....